Jesli ktos jeszcze tutaj zaglada to bardzo dziekuje za cierpliwosc
;). Zdjecie pojawilo sie tutaj dzieki uprzejmosci Marcina, ktory uzyczyl mi aparatu. Jak zapewne czesc z Was wie, jak biore swoj to zawsze mam pecha i pogoda niszczy moje plany fotograficzne, a jesli nie pogoda to inne czynniki. I tak oto ostatnio zostalem z nawinieta klisza 800 bez zadnego zrobionego zdjecia
:(. Ale nadzieja mnie nie opuszcza wiec szykujcie sie
;p.