
Tym razem chcialem zamiescic kolejny Palmowy rysunek ktory zrobilem w nocy jako odprezenie po obejrzeniu "Znakow". Niestety zupelnie mi nie wychodzil i w koncu zrobilem sie spiacy. To co tu widzicie to kolejna z moich starych prac. Nawet ja lubie - nie wiem jak dla was, ale dla mnie ma lekko japonski klimat;p.
Nie bojcie sie - zdjecia sie w koncu tez pojawia i beda lepsze od tego co jest teraz, tylko musicie wykazac sie odrobina cierpliwosci. Chwilowo nie mam kiedy spedzic tych paru godzin przed skanerem, a potem kolejnych przy GIMPie, zeby wszystko dobrze wykadrowac.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz